{"id":1873,"date":"2019-01-24T11:56:33","date_gmt":"2019-01-24T10:56:33","guid":{"rendered":"http:\/\/parafia-klemensow.pl\/?page_id=1873"},"modified":"2021-09-28T11:59:34","modified_gmt":"2021-09-28T09:59:34","slug":"ministranci","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/ministranci\/","title":{"rendered":"Ministranci"},"content":{"rendered":"\n<p>S\u0142owo &#8222;ministrant&#8221; wskazuje szczeg\u00f3lnie na s\u0142u\u017cb\u0119 podczas Mszy \u015bwi\u0119tej. Ale nasza s\u0142u\u017cba nie ko\u0144czy si\u0119 na Mszy \u015bw., gdy\u017c gdy nawet zdejmujemy nasze kom\u017ce i wychodzimy z ko\u015bcio\u0142a, to r\u00f3wnie\u017c tam jeste\u015bmy powo\u0142ani do wzajemnej s\u0142u\u017cby bli\u017anim.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Modlitwa przed i po s\u0142u\u017ceniu<\/h2>\n\n\n\n<p><strong>PRZED S\u0141U\u017bENIEM<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>K:&nbsp;Wspomo\u017cenie nasze w Imieniu Pana.<\/p>\n\n\n\n<p>M:&nbsp;<strong>Kt\u00f3ry stworzy\u0142 niebo i ziemi\u0119<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W:&nbsp;<strong>Oto za chwil\u0119 przyst\u0105pi\u0119 do O\u0142tarza Bo\u017cego,&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>do Boga, kt\u00f3ry rozwesela m\u0142odo\u015b\u0107 moj\u0105.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Do \u015bwi\u0119tej przyst\u0119puj\u0119 s\u0142u\u017cby.&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Chc\u0119 j\u0105 dobrze pe\u0142ni\u0107.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Prosz\u0119 Ci\u0119, Panie Jezu, o \u0142ask\u0119 skupienia,<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>by my\u015bli moje by\u0142y przy Tobie,<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>by oczy moje by\u0142y zwr\u00f3cone na o\u0142tarz,<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>a serce moje oddane tylko Tobie.&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Amen.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>PO S\u0141U\u017bENIU<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W:<strong>\u00a0Bo\u017ce,\u00a0kt\u00f3rego dobro\u0107 powo\u0142a\u0142a mnie do Twej s\u0142u\u017cby,\u00a0<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>spraw, bym u\u015bwi\u0119cony uczestnictwem&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>w Twych tajemnicach&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>przez dzie\u0144 dzisiejszy i ca\u0142e me \u017cycie,&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>szed\u0142 tylko drog\u0105 zbawienia.&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Przez Chrystusa, Pana naszego.&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Amen.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>K:<strong>&nbsp;<\/strong>B\u0142ogos\u0142awmy Panu<\/p>\n\n\n\n<p>M:<strong>&nbsp;<\/strong><strong>Bogu niech b\u0119d\u0105 dzi\u0119ki.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Patroni ministrant\u00f3w<\/h2>\n\n\n\n<p><strong>\u015aw. Tarsycjusz<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>\u015awi\u0119ty Tarsycjusz mia\u0142 by\u0107 akolit\u0105 Ko\u015bcio\u0142a Rzymskiego. Jest to jedno ze \u015bwi\u0119ce\u0144 ni\u017cszych, kt\u00f3re daje prawo klerykom Ko\u015bcio\u0142a Rzymsko-Katolickiego us\u0142ugiwania do Mszy \u015awi\u0119tej &#8211; a wi\u0119c do zaszczytnej funkcji, kt\u00f3r\u0105 obecnie pe\u0142ni\u0105 ministranci.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie znamy bli\u017cej daty jego \u015bmierci. Przypuszcza si\u0119, \u017ce \u015bw. Tarsycjusz poni\u00f3s\u0142 \u015bmier\u0107 m\u0119cze\u0144sk\u0105 za panowania cesarza Decjusza (lata 249-251 po narodzeniu Chrystusa). By\u0142o to jedno z najkrwawszych prze\u015bladowa\u0144. Chrze\u015bcijanie ch\u0119tnie gin\u0119li za Chrystusa, ale ich najwi\u0119kszym pragnieniem by\u0142o, by mogli na drog\u0119 do wieczno\u015bci posili\u0107 si\u0119 Chlebem Eucharystii. Zanoszono im przeto potajemnie Komuni\u0119 \u015bw. do wi\u0119zie\u0144. Gorliwo\u015bci\u0105 w obs\u0142ugiwaniu \u015bwi\u0119tych m\u0119czennik\u00f3w wyr\u00f3\u017cnia\u0142 si\u0119 \u015bw. Tarsycjusz.<\/p>\n\n\n\n<p>Dnia pewnego, kiedy jak zwykle ni\u00f3s\u0142 na sercu Wiatyk do wi\u0119zienia, napotka\u0142 swoich r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w bawi\u0105cych si\u0119 na jednym z licznych plac\u00f3w rzymskich. Poga\u0144scy ch\u0142opcy zacz\u0119li wo\u0142a\u0107 Tarsycjusza, by si\u0119 do nich przy\u0142\u0105czy\u0142. On zacz\u0105\u0142 ucieka\u0107 przed nimi. Zacz\u0119li go goni\u0107. Kiedy za\u015b spostrzegli, \u017ce co\u015b przyciska do piersi, chcieli zobaczy\u0107 co niesie i si\u0142\u0105 mu to wydrze\u0107. Bohaterski ch\u0142opiec broni\u0142 swego skarbu. W\u00f3wczas zgraja przewr\u00f3ci\u0142a go na ziemi\u0119, zacz\u0119li go kopa\u0107 i bi\u0107, rzuca\u0107 na\u0144 kamieniami. Dopiero przypadkowo przechodz\u0105cy \u017co\u0142nierz, tak\u017ce chrze\u015bcijanin, mia\u0142 ch\u0142opca uwolni\u0107 i band\u0119 rozegna\u0107. Zani\u00f3s\u0142 Tarsycjusza do domu, gdzie ten niebawem zmar\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Naj\u015bwi\u0119tszy Sakrament ze czci\u0105 odniesiono do kap\u0142ana katolickiego. Cia\u0142o \u015awi\u0119tego zosta\u0142o pogrzebane na cmentarzu \u015bw. Kaliksta obok szcz\u0105tk\u00f3w papie\u017ca \u015bw. Stefana I, kt\u00f3ry w kilka lat po nim poni\u00f3s\u0142 \u015bmier\u0107 m\u0119cze\u0144sk\u0105 (257 r.).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u015aw. Dominik Savio<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dominik Savio, jeden z patron\u00f3w ministrant\u00f3w przyszed\u0142 na \u015bwiat w ubogiej w\u0142oskiej rodzinie we wsi Riva di Chieri w Piemoncie w 1842 roku. Jego rodzice byli prostymi lud\u017ami. Ojciec Karol by\u0142 rzemie\u015blnikiem, a matka Brygida krawcow\u0105. W wieku 12 lat wst\u0105pi\u0142 do Oratorium w Turynie za\u0142o\u017conym przez \u015bw. Jana Bosko. Dominik bardzo szybko dojrzewa\u0142 duchowo.<\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c w wieku 5 lat s\u0142u\u017cy\u0142 do mszy \u015bwi\u0119tej jako ministrant, a w wieku 7 lat przyj\u0105\u0142 pierwsz\u0105 komuni\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 co by\u0142o w tamtych czasach rzadko\u015bci\u0105. O jego dojrza\u0142o\u015bci \u015bwiadcz\u0105 jego postanowienia po przyj\u0119ciu po raz pierwszy komunii:<\/p>\n\n\n\n<p>\u00b7&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;B\u0119d\u0119 si\u0119 cz\u0119sto spowiada\u0142, a do komunii przyst\u0119powa\u0142 ilekro\u0107 pozwoli mi na to m\u00f3j spowiednik<\/p>\n\n\n\n<p>\u00b7&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Moimi przyjaci\u00f3\u0142mi b\u0119d\u0105 Jezus i Maryja<\/p>\n\n\n\n<p>\u00b7&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\u015amier\u0107 &#8211; tak, ale nie grzech<\/p>\n\n\n\n<p>M\u0142ody Dominik podda\u0142 si\u0119 ca\u0142kowicie kierownictwu duchowemu ks. Jana Bosko. Szybko mo\u017cna by\u0142o zauwa\u017cy\u0107 wzrost duchowy u m\u0142odego Dominika. Pewnego razu dwaj koledzy zamierzali si\u0119 pojedynkowa\u0107 na kamienie. Dominik wpad\u0142 mi\u0119dzy nich z krzy\u017cem i wo\u0142a\u0142: &#8222;Chrystus nawet na krzy\u017cu przebaczy\u0142, a wy nie potraficie przebaczy\u0107 drobiazg\u00f3w&#8221;. Jego interwencja okaza\u0142a si\u0119 skuteczna. Z podobnym skutkiem upomina\u0142 gorszycieli i przeklinaj\u0105cych.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnego razu po mszy porannej Dominik zacz\u0105\u0142 si\u0119 modli\u0107 przed Naj\u015bwi\u0119tszym Sakramentem. Modli\u0142 si\u0119 tak przez kilka godzin trwaj\u0105c w modlitwie kontemplacyjnej. Po tej d\u0142ugiej modlitwie w zimnym ko\u015bciele Dominik bardzo ci\u0119\u017cko zachorowa\u0142 a wkr\u00f3tce po tym zmar\u0142. Po \u015bmierci Dominik Savio cieszy\u0142 si\u0119 coraz wi\u0119ksz\u0105 s\u0142aw\u0105 i kultem, co doprowadzi\u0142o do procesu beatyfikacyjnego, a nast\u0119pnie kanonizacyjnego.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W 1933 roku papie\u017c Pius XI wyda\u0142 dekret o heroiczno\u015bci cn\u00f3t s\u0142ugi Bo\u017cego Dominika. Przy tej okazji nazwa\u0142 go &#8222;ma\u0142ym \u015bwi\u0119tym&#8221; oraz &#8222;gigantem ducha&#8221;. W Roku \u015awi\u0119tym 1950, Jubileuszowym, papie\u017c Pius XII og\u0142osi\u0142 Dominika Savio b\u0142ogos\u0142awionym, a w setn\u0105 rocznic\u0119 og\u0142oszenia dogmatu o Niepokalanym Pocz\u0119ciu Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, czyli w 1954 roku, zaliczy\u0142 go w poczet \u015bwi\u0119tych. Relikwie \u015bwi\u0119tego znajduj\u0105 si\u0119 w Turynie, w bazylice Matki Bo\u017cej.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Jest jednym z najm\u0142odszych \u015bwi\u0119tych czczconych w ko\u015bciele powszechnym. Jest patronem nas, ministrant\u00f3w. My\u015bl\u0119, i\u017c Dominik Savio by\u0142 w\u0142a\u015bnie takim wzorem prawdziwego ministranta. On s\u0142u\u017cy\u0142 z rado\u015bci\u0105 Panu, a czy my te\u017c jeste\u015bmy gotowi na takie po\u015bwi\u0119cenia jak \u015bw. Dominik?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u015aw. Stanis\u0142aw Kostka<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Stanis\u0142aw Kostka herbu D\u0105browa urodzi\u0142 si\u0119 1550 r. w Rostkowie k. P\u0142ocka jako syn kasztelana zakroczymskiego. Mia\u0142 trzech braci i dwie siostry. Rodzice wychowywali swoje dzieci w dyscyplinie, uczyli pobo\u017cno\u015bci, uczciwo\u015bci i skromno\u015bci. Do 14 roku \u017cycia Stanis\u0142aw pobiera\u0142 nauki w domu rodzinnym. Na dalsz\u0105 nauk\u0119 zosta\u0142 wys\u0142any wraz z bratem Paw\u0142em do Wiednia. Pocz\u0105tkowo nauka m\u0142odzie\u0144c\u00f3w sz\u0142a trudno, ale pod koniec trzeciego roku nale\u017ca\u0142 do najlepszych uczni\u00f3w. W\u0142ada\u0142 p\u0142ynnie j\u0119zykiem ojczystym, niemieckim, \u0142aci\u0144skim i troch\u0119 greckim. Trzy lata pobytu w Wiedniu &#8211; to okres rozbudzonego \u017cycia wewn\u0119trznego w \u017cyciu Stanis\u0142awa, kt\u00f3ry zna\u0142 w\u00f3wczas tylko trzy drogi: do kolegium, ko\u015bcio\u0142a i domu. Wolny czas sp\u0119dza\u0142 na modlitwie, lekturze oraz zadawaniu sobie pokuty \u0142\u0105cznie z biczowaniem si\u0119. Taki tryb \u017cycia nie podoba\u0142 si\u0119 bratu, wychowawcy i kolegom. Uwa\u017cali to za rzecz niemoraln\u0105, a nawet niebezpieczn\u0105 dla zdrowia. Dlatego w dobrej wierze usi\u0142owali s\u0142owem a nawet biciem wyleczy\u0107 go i skierowa\u0107 na drog\u0119 normalnego post\u0119powania. Intensywne \u017cycie wewn\u0119trzne, nauka i praktyki pokutne tak os\u0142abi\u0142y m\u0142ody organizm ch\u0142opca, \u017ce ci\u0119\u017cko zachorowa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug relacji \u015bw. Stanis\u0142awa &#8211; kiedy by\u0142 bardzo chory, a nie m\u00f3g\u0142 otrzyma\u0107 Wiatyku, gdy\u017c w\u0142a\u015bciciel domu nie chcia\u0142 wpu\u015bci\u0107 katolickiego kap\u0142ana, wtedy \u015bw. Barbara, patronka dobrej \u015bmierci, nawiedzi\u0142a jego pok\u00f3j i przynios\u0142a mu \u00f3w Wiatyk. R\u00f3wnie\u017c w tej chorobie zjawi\u0142a si\u0119 \u015awi\u0119temu Matka Bo\u017ca, od kt\u00f3rej dozna\u0142 cudownego uleczenia. Zaraz po uzdrowieniu postanowi\u0142 wst\u0105pi\u0107 do jezuit\u00f3w. Niestety ojciec Stanis\u0142awa nie wyrazi\u0142 zgody &#8211; Stanis\u0142aw zdobywa si\u0119 na heroiczny czyn, organizuje ucieczk\u0119 do Augsburga, aby tam wst\u0105pi\u0107 do zakonu jezuit\u00f3w. W ucieczce pomaga mu jezuita Franciszek &#8211; Antoni, da\u0142 Stanis\u0142awowi list polecaj\u0105cy go do prowincja\u0142a Piotra. Jego podr\u00f3\u017c do Augsburga, a potem do Dylingi, obros\u0142a wieloma legendami. Faktem jest jednak, \u017ce spowiednik przysz\u0142ego \u015bwi\u0119tego zezna\u0142, i\u017c jego penitent zwierzy\u0142 mu si\u0119, i\u017c w drodze otrzyma\u0142 Komuni\u0119 \u015bw. z r\u0105k anio\u0142a, gdy\u017c nie m\u00f3g\u0142 jej przyj\u0105\u0107 w ko\u015bciele protestanckim.<\/p>\n\n\n\n<p>W Augsburgu nie zasta\u0142 prowincja\u0142a, uda\u0142 si\u0119 wi\u0119c do Dylingi. Ca\u0142a trasa z Wiednia do Dylingi wynosi\u0142a ok. 650 km. Trafi\u0142 na moment krytyczny. Oto dwaj zakonnicy z Polski rzucili habit i przeszli na protestantyzm. W takiej sytuacji o przyj\u0119ciu Polaka nie by\u0142o mowy, ale po d\u0142ugiej dyskusji Stanis\u0142aw zosta\u0142 przyj\u0119ty na pomocnika do kuchni. Po kilku tygodniach doceniono jego pokor\u0119, pracowito\u015b\u0107 i pobo\u017cno\u015b\u0107 i skierowano wraz z dwoma innymi kandydatami do Rzymu. Ca\u0142\u0105 tr\u00f3jk\u0119 umieszczono w nowicjacie przy ko\u015bciele \u015bw. Andrzeja. Stanis\u0142aw wnet zwr\u00f3ci\u0142 na siebie uwag\u0119 pokor\u0105 i pobo\u017cno\u015bci\u0105 oraz umys\u0142em. A jednak nie by\u0142o dane m\u0142odzieniaszkowi zazna\u0107 b\u0142ogiego spokoju. Ojciec Stanis\u0142awa postanowi\u0142 za wszelk\u0105 cen\u0119 wydosta\u0107 syna z klasztoru, ale modlitwa \u015awi\u0119tego sprawi\u0142a, \u017ce prze\u0142o\u017ceni zakonu pozwolili m\u0142odzie\u0144cowi wiosn\u0105 1568 r. z\u0142o\u017cy\u0107 \u015bluby zakonne. By\u0142 to najszcz\u0119\u015bliwszy dzie\u0144 w \u017cyciu Stanis\u0142awa. Nagle 13.08 m\u0142ody zakonnik zachorowa\u0142. W wigili\u0119 Wniebowzi\u0119cia NMP zemdla\u0142, a z ust zacz\u0119\u0142a si\u0119 s\u0105czy\u0107 krew. By\u0142a p\u00f3\u0142noc, kiedy zaopatrzono chorego na drog\u0119 do wieczno\u015bci. Ojciec Warszewicki naoczny \u015bwiadek zezna\u0142, \u017ce gdy podano mu r\u00f3\u017caniec, nagle twarz Stanis\u0142awa zaja\u015bnia\u0142a tajemniczym blaskiem, gdy kto\u015b zapyta\u0142, czy mo\u017ce sobie czego\u015b \u017cyczy, odpar\u0142: &#8222;Widz\u0119 NMP z orszakiem \u015bwi\u0119tych, kt\u00f3ry po mnie przychodz\u0105&#8221;. Kilka minut po p\u00f3\u0142nocy 15.08.1568 r. \u015bw. Stanis\u0142aw przeszed\u0142 do wieczno\u015bci. Koledzy Jego powiadali, \u017ce zawsze prosi\u0142 NMP, aby umar\u0142 w dzie\u0144 Wniebowzi\u0119cia NMP. Pro\u015bba zosta\u0142a spe\u0142niona.Wie\u015b\u0107 o pi\u0119knej \u015bmierci polskiego m\u0142odzieniaszka lotem b\u0142yskawicy rozesz\u0142a si\u0119 po Rzymie. Wbrew zwyczajowi zakonu zw\u0142oki m\u0142odzie\u0144ca przystrojono kwiatami, a cia\u0142o w\u0142o\u017cono do drewnianej trumny, co r\u00f3wnie\u017c w tamtych czasach w zakonie by\u0142o rzadkim wyj\u0105tkiem. Na obrz\u0119dy pogrzebowe przyby\u0142 do Rzymu brat Pawe\u0142. W dwa lata p\u00f3\u017aniej, gdy otwarto trumn\u0119 Stanis\u0142awa, znaleziono Jego cia\u0142o nietkni\u0119te rozk\u0142adem.<\/p>\n\n\n\n<p>W 1605 r. papie\u017c Pawe\u0142 V zezwoli\u0142 na zawieszenie obrazu Stanis\u0142awa w ko\u015bciele \u015bw. Andrzeja na Kwirynale w Rzymie. Papie\u017c Klemens XI wyda\u0142 dekret kanonizacyjny, a samego aktu kanonizacji dokona\u0142 jego nast\u0119pca Benedykt XIII w 1726 r. 200 lat p\u00f3\u017aniej w 1926 r. sprowadzono do Polski cz\u0119\u015b\u0107 relikwii \u015awi\u0119tego. W uroczysto\u015bciach wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 sam prezydent pa\u0144stwa Ignacy Mo\u015bcicki. Relikwia g\u0142owy \u015bw. Stanis\u0142awa znajduje si\u0119 w nowicjacie jezuit\u00f3w w Gorhein. Cia\u0142o spoczywa w ko\u015bciele \u015bw. Andrzeja na Kwirynale w Rzymie w jego o\u0142tarzu po lewej stronie. Wielu polskich pielgrzym\u00f3w po z\u0142o\u017ceniu ho\u0142du Namiestnikowi Chrystusa udaje si\u0119 do tego ko\u015bcio\u0142a, by pok\u0142oni\u0107 si\u0119 szcz\u0105tkom polskiego \u015bwi\u0119tego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0142owo &#8222;ministrant&#8221; wskazuje szczeg\u00f3lnie na s\u0142u\u017cb\u0119 podczas Mszy \u015bwi\u0119tej. Ale nasza s\u0142u\u017cba nie ko\u0144czy si\u0119 na Mszy \u015bw., gdy\u017c gdy nawet zdejmujemy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-1873","page","type-page","status-publish","hentry"],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1873","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1873"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1873\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2905,"href":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1873\/revisions\/2905"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/parafia-klemensow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1873"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}